JAK NIE DAĆ SIĘ LENISTWU?

PracaBezrobocie to stan umysłu. Jeśli skutecznie wmówimy sobie, że do niczego się nie nadajemy a w kraju nie ma pracy dla ludzi z naszym wykształceniem, nie liczmy, że kiedykolwiek znajdziemy ciepłą posadkę. Przebywając na bezrobociu przez dłuższy czas, przyzwyczajamy się, że mamy więcej czasu niż kiedyś, uchodzi z nas energia i chęć walki o lepsze jutro A to najkrótsza droga do lenistwa. Jak zatem walczyć z nieróbstwem? Na samym początku, musimy uzmysłowić sobie, że siedząc na kanapie czy całymi godzinami gapiąc się w szklany ekran telewizora, nic nie osiągniemy. Jedyne co może nam przybyć, to nadwaga. A pozbyć się nagromadzonych kilogramów nie jest tak łatwo. Nie myśl źle o sobie, o otaczającym cię świcie i ludziach, z którymi przyszło ci żyć. Optymistyczne nastawienie do rzeczywistości, to już połowa sukcesu.

Pod żadnym pozorem nie myl lenistwa z depresją. Podczas psychicznego dołka, występują liczne objawy, które nie mają nic wspólnego z permanentnym nieróbstwem. Jesteś osłabiony, zmęczony, podenerwowany? Myślisz, że masz depresję? Nie masz! Im dłużej będziesz siedzieć w miejscu, tym będziesz bardziej ospały, zniechęcony i znudzony.

Zadbaj o siebie. Ćwicz każdego dnia, uprawiaj jakiś sport, przejdź na dietę. Jeśli będziesz w lepszej formie, będziesz mieć więcej siły, by skonfrontować się z rzeczywistością i na nowo zacząć szukać pracy. Nic nie robienie, jest gorsze niż robienie czegokolwiek. Zajmij się czymś pożytecznym bądź przyjemnym. Czytaj, pływaj, buszuj po Internecie, walcz z bezrobociem każdego dnia.

Autor

pawel

Dziękuję za poświęcony czas na przeczytanie mojego wpisu :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *